Popularne Wiadomości

Wybór Redakcji - 2019

Spać w pokojach bez ścian

Widziałem Wspomnienia Afryki przez trzynaście lat. Kiedy wyszedłem z kina, miałem trzy rzeczy jasne: potrzebowałem ubrań w kolorze khaki, aby poszukiwacz przygód umył włosy w prześcieradle i spał w miejscu bez ścian z prześladującymi dzikie zwierzęta. Fikcja uczyniła mnie przedwczesną dziewczyną. To było objawienie: musiałem jechać do Kenii.

Kilka miesięcy temu po raz pierwszy nadepnąłem na Kenię. Ponieważ samolot wylądował w Laikipii i mogłem zobaczyć horyzont (tak, horyzont, którego nie widziałem od miesięcy), oddałem się. Kładę szyję, aby Afryka ugryzła mnie i zaszczepiła swojego wirusa.

Codziennie w Afryce spałem w miejscach bez ścian. Mógłbym wykreślić coś na liście „Co robić, zanim umrzesz”. Rytualni podróżnicy, którzy są w Kenii są bardzo naznaczeni. Tam zapraszany jest człowiek, Natura ustala tempo. O świcie zaczyna się pierwsze safari. W centralnych godzinach dnia odpoczywasz. Nawiasem mówiąc, jak łatwo jest czytać w Kenii, od czasu do czasu podnosząc widok książki, aby skupić widok i odkryć, nie wiem, słonie? Po południu odbywa się drugie safari, które zwykle kończy się zimnym winem w momencie, gdy zachodzi słońce zamiast malowniczego widoku. To była moja Kenia.

W Kenii jest dużo czasu, aby cieszyć się hotelami. Nazwiemy je hotelami, aby podsumować, ale są to obozy lub loże*. Te miejsca nie są wyłączne dla kraju, ale tu lub tam (w zależności od tego, gdzie jest nasz umysł), są bardzo rozwinięte. Osiągnęli coś godnego pochwały: być prawdziwie i jednocześnie zrównoważonym i luksusowym. A może to wszystko to samo. To są te, które poznałem. Z jednej strony nie chcę, aby ktokolwiek poszedł, z drugiej strony to, co nie jest udostępniane, nie istnieje.

Lewa Safari Camp: wszystko gotowe na oczy © Lewa Safari Camp

Lewa Safari Camp (Lewa Wild Life Conservancy).

Rezerwacja jest trudna do osiągnięcia i dlatego przybywa niewielu. Przybyłem, przybyli książę William i Kate Middleton i kilku innych. Korzyści z obóz Inwestują bezpośrednio w społeczność. Na przykład w szkole w Engilai zbudowano ostatnio posterunki dla strażników i system kanalizacji wodnej. Część personelu to Masajowie, który pracuje między hotelem a wioską. Wydają się być szczęśliwi z tego podwójnego życia. Cheli & Peacock, pieczęć do której obóz, wykorzystuje gorącą wodę za pomocą energii słonecznej oraz w celu optymalizacji energii elektrycznej i recyklingu. Wysiłek ten jest powszechny w wielu miejscach w Kenii. Świadczy o tym fakt, że noce, w których chłodzi się, przesuwają butelkę z gorącą wodą między prześcieradłami osobowość rozważana pod względem ekologicznym.

Istnieje dwanaście kabin i są one bardzo od siebie oddzielone. Prywatność jest ważna. To luksus promujący to miejsce: abyś poczuł, że wszystko jest gotowe tylko dla twoich oczu. Żyje tutaj 10 procent nosorożców w Kenii i wygląda na to, że wszyscy na ciebie czekają. Po pierwszym dniu w tym miejscu zrozumiałem coś, czego nie miałem i zrzuciłem haczyk: to miejsce było strasznie romantyczne. Zasłony kabin, taras, na którym widać świt owinięty kocem, gra przestrzeni, równowaga między hałasem i ciszą, ludzka skala, rytuały. Musieliśmy to wykrzyczeć wszystkim. Zrezygnowałem: trudno było to zrozumieć i doprowadzą mnie do szaleństwa.

Joy's Safari Camp: spanie bez ścian w Kenii © Joy's Safari Camp

Obóz Joy´s Safari (rezerwat narodowy Shaba):

Znałem legendę: tu mieszkał Joys Adams, autor Urodzony za darmo. Opowiadanie nie było złe, ale (przepraszam, Joy) przestałem się przejmować, kiedy wszedłem do sklepu. Co za piękno Ten hotel zdobył nagrodę za najlepszy zrównoważony hotel w Afryce na International Hotel Awards Africa 2012/2013: Nie jestem jedyną osobą, która jest nim podekscytowana. Należy również do Cheli & Peacock, co jest postrzegane w elegancji projektu i w pyszne zjedzone tam dania kuchni włoskiej.

Samburu, region, w którym rezerwat znany jest z posiadania Wielkiej Piątki, ale Piątki Specjalnej: Zebra Grevy'ego, żyrafa siatkowa, Oryks, struś somalijski i gerenuk, żyrafa-gazela. Nie wiedziałem, że jest tak wiele zwierząt. Krajobraz wydaje się być tworzony przez komputer (Kenia to film Pixar). A życie w hotelu? Za dobrze, dziękuję. Jest basen otoczony drzewami magicznych form, obiady trwają do białego rana, dzięki czemu czujesz Karen Blixen, a taras sklepów zaprasza do spojrzenia w nieskończoność bez utraty Internetu. Internet, co to było? To miejsce, poza tym, że jest romantyczne, było seksowne. Ale nie zamierzaliśmy nikomu powiedzieć.

Joy's Safari Camp: najlepszy zrównoważony hotel w Afryce © Joy's Safari Camp

Elephant´s Bedroom (Samburu National Reserve).

Ostatnie dni spędziłem w Kenii. Mój pokój, sklep, kabina lub cokolwiek to było, nie miał też ścian. Przed nią była rzeka Ewaso Nyiro. Wydawało się to biblijne lub księżycowe, na wpół brązowe, jak inne, które znałem na wsi. Tam ryczały słonie, a ja napinałem wszystkie mięśnie w ciele. Są spokojni, moja biedna: jesteśmy bardziej niebezpieczni. Zachód słońca tego miejsca, przy świetle świec z gwiazdami takimi jak duże księżyce, powinien być nielegalny. A miejsce było również seksowne, romantyczne i ekscytujące. Ale znowu zamknęłam się i radowałam swoimi wspomnieniami.

Jestem dumnym właścicielem afrykańskich wirusów, ten słynny mnie ugryzł Błąd Afryki. Nie chcę szczepionek. Chcę wrócić Chcę spać w pokojach bez ścian. W Kenii wydaje się, że świat wkrótce zostanie uwolniony.

Sypialnia Słonia: zachód słońca powinien być zabroniony © Sypialnia Słonia:

Wideo: Hardcorowy PRANK NA BABCI za mocne (Grudzień 2019).

Zostaw Swój Komentarz