Popularne Wiadomości

Wybór Redakcji - 2019

El Acebuchal, opuszczona wioska andaluzyjska, która dziś jest wiejskim rajem

Willa odrodzona z popiołów

Idealne białe miasto © Alamy

Acebuchal ma wyraźną biel po łuku, przyciętą na środku różnorodny las sosnowy to składa się na Park Przyrody Sierras de Tejeda, Almijara i Alhama.

Jesteśmy około ośmiu kilometrów od zawsze pięknej Frigiliana, skąd wspinasz się do tej zagubionej wioski jednokierunkową polną drogą. Podczas podróży, z której roztaczają się spektakularne widoki na miasto, góry, a nawet morze, łatwo jest pokonać rowerzystów i szczęśliwi cudzoziemcy odczuwania na skórze łaskotania słońca, nieświadomego wysiłku spaceru.

El Acebuchal nie jest jednak nawet intuicyjny podczas wspinaczki. Co więcej: to proste przejść obok linii zapowiadającej jego obecność, jego kryjówka. Może dlatego został ponad 50 lat porzucone, odwiedzane tylko przez byłych sąsiadów, którzy splądrowali własne domy, aby zbudować inne w pobliżu.

Tam nie można było żyć: było to zabronione, ponieważ Gwardia Cywilna podczas wojny wiedziała, że ​​200 mieszkańców tej skromnej wioski udzielało pomocy rebeliantom maquis. W 1949 roku ostatni sąsiad opuścił to miejsce na zawsze.

Pół wieku później para ponownie umieściła pierwszy kamień w El Acebuchal jako ponowne otwarcie małego miasteczka. Oni byli Cnoty Sánchez i Antonio García „The Zumbo”; ona, potomkowie pierwszych osadników, zawsze chciała znów zobaczyć swoje ulice. Był również podekscytowany projektem, który doprowadził ich do zakupu 14 boisk, potem w ruinach i podniósł rękę w rękę wraz z innymi byłymi mieszkańcami, którzy dołączyli do tej firmy, która wielu wydawała się szalona. Zrobili to bez gniazdek i bieżącej wody.

Mała wioska pamięci © Alamy

Historia mówi nam Virginiajeden z jedyni dwaj sąsiedzi Z tego utraconego raju. Jest argentyński i razem z Luc, jej belgijski mąż, działa tylko przez kilka miesięcy nocleg i śniadanie Zaginiona wioska.

Jego przybycie było skokiem wiary: oboje szukali nowego miejsca, w którym mogliby kontynuować pracę nad zakwaterowaniem, która rozpoczęła się dziesięć lat wcześniej w Mendozie. Chcieli czegoś dla Malagi, a oglądając zdjęcia prowadzonego dzisiaj domu, starej gospody, zakochali się w tym miejscu. Bez odwiedzania go osobiściekupili dom i przeprowadzili się do stara szkoła, co jest odwrotnie, z jego dwiema córkami. Dziś jest to jedyne miejsce noclegowe, które oferuje pokoje oraz śniadanie i kolację; reszta to domy wynajmowane w całości.

Kto jest dziś właścicielem szkoły Aurelio Torres, 92, jeden z niewielu sąsiadów pozostawionych przy życiu z czasów przed maquis i Ostatni urodzony w wiosce. Jego chęć zachowania sięga skrajności polegającej na tym, że nie buduje się okien tam, gdzie w przeszłości ich nie było, więc wszystko pozostań jak w twojej pamięci. Środkowa Wirginia skarży się czule na tę gwałtowność, która sprawia, że ​​jej dom jest znacznie ciemniejszy niż powinien, ponieważ, jak my, jest zainstalowany w wygodzie XXI wieku.

Dziś rodzina mieszka w szkole i prowadzi przed nią nocleg i śniadanie, ale kiedy wioska była inna, stało się wręcz przeciwnie: nauczyciele mieszkali przed szkołą, w ówczesnej karczmie. Mieszkali tam również jej bracia i siostry; w sumie pięcioro dzieci, kto opowiada historię przed wejściem do miasta. Tam długi tekst napisany na kafelkach mówi, jak jedna z sióstr została sama w wiosce po stracie rodziców i smutny los, jaki to przyniosło. I to z czasem dzięki cud jego niepoprawnego zwłokUświęcili ją.

Unikalne odzyskiwanie © Alamy

Podczas gdy ja i Virginia obserwujemy popołudnie spadające z tarasu, wchodzi drugi sąsiad, obywatel angielski, z którym dzielone są wycieczki do i ze szkoły. Mieszka także od wynajmu domów turystom. Niektórzy zostają na tydzień, inni na miesiąc, chociaż w przypadku Zaginionej wioski najczęstszym pobytem jest trzy dni. „Jesteśmy zaskoczeni: 40% naszych klientów hiszpański”, Mówi Argentyna.

Reszta pochodzi z Europa Wschodnia i Północna, podkreślone przede wszystkim przez dobre temperatury. Spotykam ich na ulicy: przekąsić świeże mleko z ciasteczkami, gdzie przed babki wyszły z krzesłami, aby mówić. Ruby i północne dzieci bawią się z Candy, psem z Wirginii, na nieprawdopodobnym tle stuletniego białego miasta, w którym Brak pokrycia.

Do tego dochodzi: istnieć na ulicach. Kąpać się w baseny. Chodzić do El Fuerte, prawie 1000 metrów wysokości, lub podróżować jednym z wielu zielone trasy z okolicy Po pierwsze, GR 249, oddziela El Acebuchal od Cómpety, jej stolicy, i zawsze wiedzie przez nią co najmniej niewielka grupa ludzi, uważa Virginia. Dla osób stojących w tym odcinku Wielka ścieżka z Malagi, wioska jest niemal niezbędnym przystankiem na drodze do następnego miasta.

Ulice odzyskały swój zwykły wygląd © Alamy

Argentyna czasami towarzyszy gościom z przyjemnością. Lubi górę, a także oferuje wycieczki z przewodnikiem z zajęciami, aby poznać okolicę: Dowiedz się, jak zrobić kozi ser, odwiedź plantacje awokado, zatrzymaj się przy starych opuszczonych domach ... Opowiada także historię tego miejsca, w którym dotarło do twoich uszu i aktualizuje nas o comadreos wioski. Na przykład są takie nie zgadza się w której kaplica - zainaugurowana w 2007 r. - pochodzi z San Antonio, ponieważ wzór zawsze był wzorem San Juan i to jego przyjęcie obchodzone jest co roku procesją, tańcem i ucztą.

Ale są to małe plotki, które wysychają w wiecznym słońcu ta zagubiona i znaleziona willa wśród drzew, w których kiedyś mieszkali rolnicy, pracownicy węgla, robotnicy drogowi i muleterzy a dziś cudzoziemcy są pocieszeni bez obaw. To jest różnica: inna, że ​​w weekendy, wielkie dni, wioska może pokonać 180 mieszkańców, którzy mieli tam do 1948 r. Wadą jest przede wszystkim Bar Restauracja El Acebuchal: zarządzany przez dzieci Antonio i Virtuesa, ta jadalnia z pieczony bochenek każdego ranka specjalizował się w tradycyjne przepisy ze wsi i mięsa polować -Ale dostępne są również opcje wegetariańskie, gromadzą turystów i mieszkańców okolicy. Wiedząc o tym, czy nie, przybywają, aby celebrować swoją szczególną Eucharystię chleb i wino na cześć tych, którzy jeszcze nie tak dawno musieli porzucić talerz, kielich i ziemię.

Wśród sosen za zakrętem pojawia się El Acebuchal © Getty Images

Zostaw Swój Komentarz